Co myślicie na ten temat. Nie każda kobieta ma warunki, żeby mieć figurę jak te z kolorowych pism. A niektórym nie podoba się jak odkrywa ciało, choć ma go trochę za dużo.
Kochanego ciała nigdy za dużo. A jeśli chodzi o bikini to jeśli kobieta się w nim dobrze czuję to nic nie stoi na przeszkodzie by w nim chodziła. Faceci lubią krągłości :)
Zacznijmy od tego, ile osób ma idealną figurę. Przecież nawet osoby z kolorowych pism są wyretuszowane, żeby odpowiednio prezentowały się na okładce. Czy człowiek, który nie wygląda jak z okładki nie ma prawa żyć po swojemu. Przecież nikomu nie robi krzywdy swoim wyglądem. Poza tym myślę, że człowiek wychodząc w miejsca publiczne nie stawia sobie za główny cel ocenić jak najwięcej osób pod względem figury. A przynajmniej ja tak nie robię. Jeśli komuś nie podoba się ktoś, po prostu niech w jego stronę nie patrzy.
mysle ze jak ktos ma wiecej cialka to nie znaczy ze od razu ma chodzic we worku - Z czego żyjecie? - pyta policjant jakiegoś podejrzanego typka. - Z zakładów! - Co to znaczy "z zakładów"? - Normalnie. Zakładam się z kimś i wygrywam. - Zawsze? - Zawsze! - No to załóżmy się. Chciałbym się przekonać, czy mówicie prawdę. - Mogę się założyć, że mam na dupie swastykę. - Nie wierzę - stwierdza policjant. - Załóżmy się o dychę! - W porządku. Poszli do jakiegoś kąta. Mężczyzna ściągnął spodnie, wypiął tyłek, a policjant nachylił się nad nim i uważnie go ogląda. Wreszcie z triumfem wola: - Wygrałem! Nie masz żadnej swastyki! Należy mi się dycha! Mężczyzna płaci, a policjant zadowolony zauważa: - No i co się tak chwaliliście, że wygrywacie każdy zakład? - Bo wygrałem! - Jak to? - Widzi pan władza tych pięciu kolesiów po drugiej stronie ulicy? - Widzę! - Właśnie się z nimi założyłem o trzysta tysięcy, że mi pan władza do ..... zajrzy...
jasne że tak a teraz na wesolo Kawał o Mężczyżnie Siedzi meżczyzna na kibelku i stęka. Stęka coraz głośniej, nagle żona przez przypadek gasi światło, a facet: - O jejku, o kurka, aaaaa kwa mać - żona zapala światło, wchodzi do łazienki i się pyta: - Co się stało!? Co się stało? Mąż na to wystraszony z ulgą: - O rany , o kurcze! Myślałem, że mi oczy pękły. Kawał o ślimaku Jasiu słyszy dzwonek do drzwi... Po chwili otwiera... Patrzy, rozgląda się i nikogo nie widzi, po chwili słyszy glos pod nogami : -Spójrz tu taj spójrz tutaj..!!!.. Jasiu patrzy pod nogi patrzy, a tam ślimak.. -A ślimak.. phyyy wziął go i wyrzucił za plot.. Po dwóch latach Jasiu znów słyszy dzwonek do drzwi otwiera.... i patrzy znów ślimak.. ślimak do niego: -Ej ty stary co to było to przed chwilą co?? Kawał o Blondynce Przychodzi blondynka do sklepu i mówi: - Chciałam złożyć skargę. - Tak? A z jakiego powodu? - Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne? Kawał o pijakach Wsiada pijany mężczyzna do pierwszej lepszej taksówki. Taksówkarz się pyta: - Dokąd jedziemy? - Do domu! - A dokładniej !? - Do sypialnie na drugim piętrze.... Kawał o wariatach Podchodzi nietuzinkowy wariat do automatu z colą, wrzuca monetę, otwiera puszkę, wypija i tak przez kwadrans. Jegomość za nim: -Panie, ja też chcę pić. -Nie ma głupich, ja wciąż wygrywam.
Edixxx
9 months agoPost
fefedecat
9 months agoPost
Damianpere
10 months agoPost
katel1986
11 months agoPost
nataliafab
11 months ago- Z czego żyjecie? - pyta policjant jakiegoś podejrzanego typka. - Z zakładów! - Co to znaczy "z zakładów"? - Normalnie. Zakładam się z kimś i wygrywam. - Zawsze? - Zawsze! - No to załóżmy się. Chciałbym się przekonać, czy mówicie prawdę. - Mogę się założyć, że mam na dupie swastykę. - Nie wierzę - stwierdza policjant. - Załóżmy się o dychę! - W porządku. Poszli do jakiegoś kąta. Mężczyzna ściągnął spodnie, wypiął tyłek, a policjant nachylił się nad nim i uważnie go ogląda. Wreszcie z triumfem wola: - Wygrałem! Nie masz żadnej swastyki! Należy mi się dycha! Mężczyzna płaci, a policjant zadowolony zauważa: - No i co się tak chwaliliście, że wygrywacie każdy zakład? - Bo wygrałem! - Jak to? - Widzi pan władza tych pięciu kolesiów po drugiej stronie ulicy? - Widzę! - Właśnie się z nimi założyłem o trzysta tysięcy, że mi pan władza do ..... zajrzy...
Post
ajcilka
11 months agoPost
deedmeen
11 months agoPost
kiniagdf
11 months agoPost
mariak808@onet.eu
11 months agoPost
rafus5
11 months agoa teraz na wesolo
Kawał o Mężczyżnie
Siedzi meżczyzna na kibelku i stęka. Stęka coraz głośniej, nagle żona przez przypadek gasi światło, a facet:
- O jejku, o kurka, aaaaa kwa mać - żona zapala światło, wchodzi do łazienki i się pyta:
- Co się stało!? Co się stało?
Mąż na to wystraszony z ulgą: - O rany , o kurcze! Myślałem, że mi oczy pękły.
Kawał o ślimaku
Jasiu słyszy dzwonek do drzwi... Po chwili otwiera... Patrzy, rozgląda się i nikogo nie widzi, po chwili słyszy glos pod nogami :
-Spójrz tu taj spójrz tutaj..!!!.. Jasiu patrzy pod nogi patrzy, a tam ślimak..
-A ślimak.. phyyy wziął go i wyrzucił za plot.. Po dwóch latach Jasiu znów słyszy dzwonek do drzwi otwiera.... i patrzy znów ślimak.. ślimak do niego:
-Ej ty stary co to było to przed chwilą co??
Kawał o Blondynce
Przychodzi blondynka do sklepu i mówi:
- Chciałam złożyć skargę.
- Tak? A z jakiego powodu?
- Dlaczego moje Lays prosto z pieca są zimne?
Kawał o pijakach
Wsiada pijany mężczyzna do pierwszej lepszej taksówki. Taksówkarz się pyta:
- Dokąd jedziemy?
- Do domu!
- A dokładniej !?
- Do sypialnie na drugim piętrze....
Kawał o wariatach
Podchodzi nietuzinkowy wariat do automatu z colą, wrzuca monetę, otwiera puszkę, wypija i tak przez kwadrans. Jegomość za nim:
-Panie, ja też chcę pić.
-Nie ma głupich, ja wciąż wygrywam.
Post